O istocie tworzenia

Pamiętam dobrze moją pierwszą grę platformową. Powstała w czasach kiedy Delphi było popularnym językiem do tworzenia aplikacji windowsowych. Było to także moje pierwsze podejście do języka obiektowego, poprzedzone dłuższym pisaniem w proceduralnym Pascalu. Nie rozumiałem wtedy do końca idei tworzenia obiektów, dlatego cały kod gry znajdował się w głównym obiekcie Main. Nie wiedziałem jak powinno się animować elementy gry, ale zauważyłem, że można poruszać kontrolką Image poprzez zmianę marginesów. Każdy element świata gry był obsługiwany przez osobny wątek, a do komunikacji użyłem zmiennych globalnych. Kod był w wielu miejscach powtórzony, a dopisywanie kolejnych kawałków przypominało zabawę z wieżą Hanoi. To…

read more...

Jak zaniedbać pupila, czyli o porażkach projektów

Każdy z nas miał co najmniej kilka pomysłów na aplikacje, które miały stać się małą cegiełką w rozwoju tego świata, a autora hucznie wprowadzić do klubu trzech przecinków (ponad miliarda na koncie). Media faszerują nas zewsząd podobnymi success story, dlatego sami nierzadko poświęcamy swój wolny czas poza pracą oraz zaniedbujemy codzienne obowiązki żeby dać upust ambicji i przynajmniej częściowo zrealizować pojawiające się pomysły. Czasami motywacją do takiego działania nie musi być wcale pociąg do pieniędzy, a jedynie chęć bezinteresownej pomocy innym ludziom. Programy tego typu są umieszczane w sieci na zasadach wolnego oprogramowania i mogą być również aktywnie rozwijane przez…

read more...